- Mam głęboką nadzieję, że ten jednostkowy atak szaleńca nie stał się początkiem czegoś bardzo złego w Polsce. Nie mieliśmy dotychczas do czynienia z zamachami o charakterze politycznym. Tu, wszystko na to wskazuje, motywacja miała charakter polityczny – stwierdził Donald Tusk.
- Powinniśmy jednak w tej krytycznej chwili powściągnąć emocje. Proszę wszystkich uczestników życia publicznego o refleksję, aby takie wypadki się nie zdarzały – zaapelował.
Premier złożył wyrazy współczucia rodzinie zastrzelonego w ataku na biuro PiS Marka Rosiaka, jego współpracownikom i środowisku politycznemu. Wyraził też „solidarność z walczącym o życie rannym w tym tragicznym, bezsensownym zamachu”. - Wierzymy, że nie będzie kolejną ofiarą – dodał.
roja/Tvn24
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

