Premier Beata Szydło była gościem porannej audycji "Śniadanie w Radiu Zet". Szefowa rządu zapewniła, że Polska konsekwentnie zabiega o zwrot wraku Tu-154 z katastrofy smoleńskiej.

"To nie tylko bardzo ważny dowód w sprawie katastrofy smoleńskiej, ale także własność Polski"- podkreśliła Prezes Rady Ministrów, zapewniając, że „cały czas będą trwały zabiegi, by odzyskać wrak tupolewa”. Jak dodała, w tej sprawie potrzeba jednak dobrej woli z dwóch stron, także rosyjskiej.

Szydło zapewniła, że w tej sprawie bardzo aktywnie działa szef MSZ, Witold Waszczykowski. Cały czas podejmowane są kroki zmierzające do odzyskania wraku. W ocenie premier wiele będzie zależało od tego, w jaki sposób będzie wyglądało wsparcie polskich starań o wrak ze strony międzynarodowej. W tym kontekście przypomniała deklaracje nowego prezydenta Stanów Zjednoczonych, Donalda Trumpa, który podczas kampanii wyborczej zapewniał, że będzie chciał pomóc Polsce.

Również przewodniczący PiS Jarosław Kaczyński powiedział wczoraj w TVP3 Łódź, ze chętnie przyjąłby pomoc Trumpa w sprowadzeniu wraku tupolewa z Rosji. Jednocześnie Kaczyński podkreślił jednak, iż zawsze uważał, że w tej sprawie musimy liczyć przed wszystkim na siebie.

JJ/PAP, Fronda.pl