I tym razem wandale zaatakowali nocą. - Z wystawy zostały skradzione cztery plakaty. O sprawie powiadomiliśmy policję – mówi Fronda.pl współorganizatorka wystawy, Kinga Prybyło z Fundacji PRO. Na wystawę składa się 12 plakatów rozwieszonych na dwóch banerach. Według Prybyło, to zwolennicy aborcji zniszczyli ekspozycję.

Pierwszy raz wandale zdemolowali poznańską wystawę z piątku na sobotę. Przecięli wtedy około 60 uchwytów, na których umocowane były plakaty przedstawiające okrucieństwo aborcji. Wówczas organizatorom, z pomocą skrzykniętych naprędce przechodniów, udało się w ciągu dwóch godzin naprawić ekspozycję. Tym razem straty okazały się jednak zbyt duże.

W miejsce skradzionych plakatów organizatorzy zawiesili więc informację o ich kradzieży. - Do czasu zawieszenia nowych plakatów niech ludzie wiedzą, co się stało - mówi Prybyło. Wystawa ma pozostać w Poznaniu do 30 października.

Współorganizator wystawy, Mariusz Dzierżawski z Fundacji PRO pytany, czy kolejne akty wandalizmu nie zniechęcają go do kontynuowania działalności, zaprzecza: - Przeciwnie. Dla nas to dodatkowa zachęta, aby robić następne wystawy. Widzimy bowiem, że prawda, którą pokazujemy, dociera do ludzi - mówił Fronda.pl.

"Wybierz Życie" była demolowana już kilkakrotnie. Do zniszczenia ekspozycji doszło już m.in. podczas Przystanku Woodstock w Kostrzynie nad Odrą pod koniec lipca, a także na początku października w Rzeszowie.

Powstała w 2005 roku wystawa podróżuje po Polsce i ukazuje tragedię zabijania dzieci nienarodzonych. Jej przeciwnicy już czterokrotnie wytaczali organizatorom procesy sądowe, argumentując, że pokazywane zdjęcia są zbyt drastyczne. Wszystkie przegrali.

MaRo

 

Zobacz, co zostało z wystawy.