- Istnieje związek między stosunkiem seksualnym osób tej samej płci a przedwczesną śmiercią - powiedział Kearney w popularnym programie telewizyjnym Scotland Tonight. - Nie chodzi wcale o to, że Kościół katolicki po prostu w to wierzy, ale istnieją przytłaczające fakty medyczne, które to sugerują - dodał dyrektor Katolickiego Biura Szkockich Mediów.
Kearney zwrócił uwagę, że wokół twierdzeń abp Tartaglii panuje coś w rodzaju zmowy milczenia. Jego zdaniem elity ignorują medyczne dowody na to, że seks z osobami tej samej płci jest niebezpieczny i szkodliwy.
"Dlaczego nie można debatować? Jaki jest powód? Dlaczego nie możemy prowadzić dyskusji, takiej, jak np. w przypadku palenia papierosów, picia alkoholu, nadmiernego jedzenia czy uzależnienia od narkotyków, gdy chodzi o szkody dla zdrowia ludzi?" - pyta retorycznie Peter Kearney.
Jak podaje Life Site News, liczne badania naukowe, przeprowadzone na przestrzeni lat, wskazują, że praktyki homoseksualne przyczyniają się do wielu chorób i przedwczesnej śmierci. Dobrym przykładem jest raport dr Johna R. Diggsa, zatytułowany "Zagrożenia zdrowia związane z seksem gejowskim", który ujawnił, że seksualne relacje między członkami tej samej płci, prowadzą do urazów fizycznych, zaburzeń psychicznych, a nawet skrócenia życia aż o 20 lat. Diggs stwierdził, że jest "jasne, że istnieją poważne skutki medyczne w stosowaniu takich praktyk".
AM

