- Służby meteorologiczne wiedziały o fatalnej pogodzie w Smoleńsku. Mogły zareagować, mogły powiadomić. Dlaczego tego nie uczyniły? - pytał mecenas. Według niego odpowiedzialnym za zaniedbanie prokuratura powinna postawić zarzuty.
Według jego oceny, służby posiadały informacje synoptyczne, otrzymywały także dane w czasie, gdy prezydencki samolot był już w powietrzu, dlatego mogły zareagować.
Zdaniem Werniewicza, wojskowi powinni w tej sprawie usłyszeć prokuratorskie zarzuty. Pełnomocnik twierdzi, że powinni powiadomić załogę przez telefon satelitarny albo za pośrednictwem Okęcia.
żar/Rmf24.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

