Islamska grupa związana z Al-Kaidą daje 100 tys. dolarów za głowę karykaturzysty. W marcu br. irlandzka policja zatrzymała siedmiu muzułmanów, podejrzanych o udział w spisku mającym na celu zabicie Vilksa.
Dwóch młodych obywateli szwedzkich pochodzących z Kosowa zostało już zatrzymanych. Są podejrzewani o podpalenie domu Vilksa, który przedstawił muzułmańskiego proroka jako psa.
Rzecznik szwedzkiej policji poinformował, że jeden z agresorów został zatrzymany w sobotę, dzięki "osobistym działaniom", w domu oddalonym 40 km od miejsca zdarzenia a drugi w niedzielę rano. - Żaden z nich nie był wcześniej znany szwedzkiej policji – podaje AFP.
W miniony wtorek podczas konferencji na uniwersytecie Uppsala na północy Sztokholmu Vilks został uderzony w głowę przez muzułmanina. Film z tego zdarzenia został usunięty z youtube, ale można go obejrzeć w innych miejsach w internecie.
18 sierpnia 2007 roku regionalny szwedzki dziennik opublikował karykaturę Mahometa autorstwa Vilks, jako ilustrację do artykułu na temat wolności słowa. Wywołało to ostre oburzenie muzułmanów w Szwecji i na świecie.
Tworzenie wizerunków ludzi i innych istot żywych jest w islamie surowo zabronione. Do niewybaczalnych należy sportretowanie Mahometa, zwłaszcza w obraźliwej formie. A już przedstawienie go z tułowiem psa jest (w islamie uznawanego za zwierzę nieczyste) największą obrazą.
MaRo/La-croix.com
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

