Dlaczego archidiecezja warszawska buduje biurowiec?
- To się wpisuje w nowy wymiar życia Kościoła. Na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat, kiedy katechizacja została przeniesiona z parafii do szkół i pomieszczenia domów parafialnych zostały wynajmowane, to parafie zaczęły pozyskiwać z tego fundusze. W wymiarze diecezji jest to analogiczne. Finanse pozyskiwane z działalności gospodarczej z nieruchomości wspierają Kościół.
Są zarzuty o życie wielu księży ponad stan, teraz słyszymy o budowie drapacza chmur. Jakie ma być jego przeznaczenie?
- Docelowo ma to być biurowiec, który będzie wykorzystywany poprzez dzierżawę pomieszczeń.
Ale z przeznaczeniem dla firm i instytucji działających dla Kościoła?
- Nie. Będzie jakaś selekcja ze zdrowym duchem zarabiania pieniędzy, przestrzegania pewnych zasad. A co do zarzutów o przepych księży to mogę panu pokazać parafie i ubogich księży, którzy mają problem finansowy aby utrzymać parafię w okresie zimowym.
Ale na to można odpowiedzieć: po co budować wielki biurowiec, jeśli można tymi pieniędzmi wesprzeć takie parafie, pomóc takiemu kapłanowi?
- Musimy jednak myśleć długofalowo. Życie diecezji to też wiele instytucji, które trzeba utrzymać, jak np. seminarium duchowne. To się nie dokonuje z powietrza. Oni muszą mieć zapewnione dobre warunki do swojej formacji. Nie chcemy prosić nieustannie o wiernych pomoc, bo komentarze są, że księża nic nie robią tylko doją owieczki. Jeżeli próbujemy pozyskać finanse w inny sposób, to są zarzuty, że Kościół pakuje się tam gdzie nie trzeba. Jego podstawową zasadą jest głoszenie Ewangelii, oprócz strony duchowej, do tego trzeba też środków.
Dobrze, ale może pojawić się zarzut, że budowany biurowiec powstaje z ofiar wiernych?
- Ale tak nie jest, bo współpraca z potężną firmą deweloperską BBI Development jest bardzo czytelna. My dajemy grunt, którego jesteśmy właścicielem, a oni podejmują się technicznej, projektowej i finansowej strony tego przedsięwzięcia. Na tym polega interes obydwu stron. My nie szukamy teraz pieniędzy na budowę tego biurowca. Nie obciąża on finansowo archidiecezji warszawskiej i jej parafii.
Czy można zobaczyć jak będzie wyglądał ten biurowiec, są jego wizualizacje?
- Na tym etapie jeszcze nie mamy projektu ani wizualizacji. Trwają dopiero negocjacje w sprawie zagospodarowania przestrzennego tego terenu.
Rozmawiał Jarosław Wróblewski

