„Odstępstwo biskupów katolickich” w nauczaniu odnośnie życia jest „bezpośrednio odpowiedzialne za zamieszanie, a w konsekwencji za brak zdecydowania katolików w walce o położenie kresu największej zalegalizowanej rzezi ludzi w historii świata” – podkreśla Smeaton. – Niezliczone miliony ludzi giną każdego roku, a polityka bardzo wielu katolickich biskupów przyczynia się do tej opłakanej sytuacji – dodał.
Smeaton ostro zaatakował biskupów brytyjskich przypominając, że wielokrotnie wypowiadali się oni w duchu całkowitego sprzeciwu wobec nauczania Magisterium Kościoła. – Mogę potwierdzić, że arcybiskup Vincent Nichols i biskupi katoliccy Anglii i Walii nie zachowują posłuszeństwa Magisterium współpracując z rządem w jego polityce zapewniania uczniom katolickich szkół prawa do aborcji – podkreślał Smeaton. A dalej przypominał, że arcybiskup Nichols sprzeciwia się również katolickiemu stanowisku w kwestii „związków osób tej samej płci”.
- Stwierdzam, że arcybiskup Fisichella, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Promocji Nowej Ewangelizacji nie jest posłuszny Magisterium, gdy zajmuje stanowisko wyrażone w jego tekście dla „L’Osservatore Romano”, w którym stwierdza, że istnieją sytuacje, w których lekarze mogą podjąć autonomiczną decyzję sumienia i przeprowadzić aborcję – uzupełniał Smeaton.
- Słyszę o tym, że w kolejnych europejskich krajach biskupi są nieposłuszni Magisterium i wszyscy wiedzą, że wierni i pasterze rozproszeni i podzieleni w sprawach aborcji, zapłodnienia in vitro, badań nad ludzkimi embrionami, eutanazji i homoseksualizmu – dodawał działacz na rzecz życia.
Smeaton uznał, że obrońcy życia powinni pisać o wszystkich tych sprawach do Watykanu i apelować, by ten zaczął mianować biskupów wiernych Magisterium. –Liczba istot ludzkich, które zginęły z powodu mianowania biskupami osób niewiernych Magisterium jest zbyt wysoka. Czas powiedzieć STOP. Mamy prawo i obowiązek iść z tym do Rzymu – mówił Smeaton.
TPT/LifeSiteNews
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

