19 sierpnia komisje sejmowe obradowały nad obywatelskim projektem ustawy całkowicie chroniącej życie ludzkie od poczęcia. Po ponad dwugodzinnym posiedzeniu za odrzuceniem projektu zagłosowało 45 posłów. 22 parlamentarzystów było przeciw. Żaden z nich nie wstrzymał się od głosu.


Jak poinformowała Aleksandra Michalczyk, dyrektor Biura Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej, formuła głosowania nie pozwala na ustalenie, którzy posłowie byli za, a którzy przeciwko życiu. - Liczenie głosów odbywało się na zasadzie „liczenia rąk”, ponieważ „sala nie jest przystosowana do liczenia elektronicznego” - poinformowała Komisja Zdrowia.


Jacek Sapa przekonuje, że duża grupa respondentów w kontekście zaostrzających się walk partyjnych, wciąż nie wie, na kogo oddać swój głos w zbliżających się wyborach. - Dlatego ważne jest kryterium ponadpartyjne, które skupi się wokół wartości znaczenie wyższych niż partia – mówi w rozmowie z portalem Fronda.pl Jacek Sapa.


Aby ułatwić ten wybór Komitet Inicjatywy Ustawodawczej przygotowuje Certyfikaty Kandydata Przyjaznego Życiu i Rodzinie. Dziś w Warszawie odbyła się konferencja prasowa, na której obrońcy życia zaprezentowali zasady przyznawania tego odznaczenia.

 

- Podstawowym kryterium dla obecnych parlamentarzystów są dotychczasowe głosowania nad projektem ustawy chroniącej życie, także to ostatnie, w komisjach sejmowych. Jeśli chodzi o przyszłych kandydatów, ważne będzie podpisanie deklaracji zobowiązującej do podjęcia działań mających na celu ochronę życia w przyszłej kadencji – mówi portalowi Fronda.pl Sapa. Obecni posłowie, którzy teraz popierali projekt, także są zobowiązani do podpisania deklaracji.

 

Czy taki certyfikat będzie mógł dostać także poseł PO lub SLD? - Jeśli tylko głosowali za przyjęciem projektu ustawy oraz podpiszą naszą deklarację, jak najbardziej – zapewnia Sapa.

 

Przyznawanie certyfikatów ruszy, kiedy będą już zatwierdzone listy kandydatów. Na stronie www.nienarodzeni.org na bieżąco będzie można śledzić przyznawanie odznaczeń.

 

eMBe