Współpracowniczkę ewangelikalnej organizacji „Samaritans Purse”, 35-letnią Flavię Wagner, uprowadzono wraz z dwoma towarzyszącymi jej Sudańczykami 18 maja nieopodal Darfuru. Miejscowych wypuszczono od razu, kobietę przetrzymywano do 30 sierpnia.

- Dziękujemy Bogu, że Flavia jest już wolna i bezpieczna – mówi szef organizacji, Franklin Graham. Nie wiadomo, czy porywacze żądali okupu i czy go otrzymali. Kobieta stwierdziła, że pierwszą rzeczą, jaką chce zrobić, to polecieć do USA i spotkać się z rodziną.

sks/Kath.net

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »