Wystawa Petera Fussa w Galerii Nod w Pradze została zdemolowana przez członków praskiej gminy żydowskiej i zamknięta po 30 minutach od otwarcia. Wernisaż pt. "Achtung" składał się z obrazów przedstawiających hitlerowców z opaskami z Gwiazdą Dawida.

 

Żydzi, którzy pojawili się na wernisażu byli - zdaniem autora wystawy - bardzo agresywni. Niszczyli prace, grozili, że podpalą galerię, szarpali ludzi, którzy przyszli na wystawę, szczuli psem, którego przyprowadzili ze sobą. Co ich tak oburzyło? Wernisaż pt. ”Achtung” składał się z obrazów przedstawiających sceny z okupacji. Hitlerowcy mieli jednak na ramionach opaski z Gwiazdą Dawida. Peter Fuss (pseudonim polskiego artysty) ich zdjęcia zapożyczył ze scen filmowych, m. in. z "Listy Schindlera".

Jak tłumaczy Fuss ideę swojego wernisażu? - Gwiazda Dawida stała się symbolem ofiary, cierpienia i prześladowania. Nie dopuszczamy do świadomości, że są miejsca na świecie, gdzie Gwiazda Dawida niesie za sobą zupełnie inne odczucia; że są miejsca, gdzie Gwiazda Dawida odbierana jest jak swastyka - mówi Fuss portalowi Free-media.pl. Jego zdaniem polityka pamięci historycznej, pamięć o tragedii narodu żydowskiego i historyczne skojarzenie „Żyd – ofiara”, sprawiają, iż ciężko nam dopuścić do świadomości fakt, że „Żydzi w Izraelu od lat stosują rasistowską politykę segregacji i dyskryminacji. Że Żydzi zamykają Palestyńczyków w gettach i enklawach, otaczają ich murem, wyburzają palestyńskie domy, zabraniają swobodnie się poruszać - pisze.

Pytany o to, czy nie obawia się oskarżeń o antysemityzm odpowiada w sposób zdecydowany: - Jestem przeciwnikiem antysemityzmu. Nie akceptuję ataków na naród żydowski. Wielokrotnie już piętnowałem przejawy antysemityzmu i im się przeciwstawiałem. Będę dalej to robił. Nie znaczy to jednak, że będę się milcząco godził i nie będę krytykował aktów segregacji rasowej jakiej dopuszczają się Żydzi. Peter Fuss jest polskim artystą, działającym głównie w Trójmieście. Jego wystawa w 2007 roku w Koszalinie, zatytułowana "Jesus Christ king of Poland", na którą składały się zrzuty ekranów z forów internetowych (m.in. Forum Frondy), miała zawierać - zdaniem Fussa - wypowiedzi o charakterze antysemickim i rasistowskim. Internauci żartowali z niego wówczas, że niezbyt uważnie zrozumiał, co napisali.

Fuss mówi w komentarzu do tego, co się stało kilkadziesiąt minut po otwarciu jego wystawy: - Zachowanie przedstawicieli społeczności żydowskiej na wernisażu było gorzką puentą mojej wystawy. Ci ludzie, swoim zachowaniem pokazali, że są Żydzi, którzy metod nazistowskich używają nie tylko tam, na linii ognia, w Izraelu i Strefie Gazy, ale także tu, w wolnym europejskim kraju. Naziści dzielili sztukę na taką, którą akceptują i na taką, która w ich mniemaniu jest zdegenerowana i nie ma prawa istnieć. To samo zrobili ludzie z praskiej gminy żydowskiej. I zrobili to w sposób, z jakiego dumne byłyby nazistowskie bojówki - mówi Fuss w rozmowie z portalem Free-media.pl.

 

JaLu/Free-media.pl/Peterfuss.pl/Galeriazerozer