- Anglikanizm stał się religijnym ramieniem Partii Pracy – twierdzi brytyjski kapłan. Jego zdaniem księża podlegli Westminsterowi zbyt często, zamiast głosić Ewangelię, głoszą walkę przeciwko globalnemu ociepleniu. Nazywa więc anglikanizm "tonącym statkiem", z którego postanowił uciec.

W związku z tym pisarz przechodzi na katolicyzm. - Kościół katolicki ma jasną tożsamość i wytyczoną drogę, którą zmierza – dodaje. Decyzja ta nie była łatwa. Jak mówi Taylor, "złamała mu serce".

Graham P. Taylor był anglikańskim księdzem i proboszczem w Cloughton. Na początku XXI wieku postanowił zająć się pisaniem książek fantasy dla dzieci, by dać chrześcijańską odpowiedź na popularność serii o Harrym Potterze i "Mrocznych materii", wzorując się m.in. na C. S. Lewisie.

Od tego czasu opublikował 8 powieści, z których cześć trafiła na listę bestsellerów "New York Timesa". Jego książki przetłumaczone zostały na 48 języków, w tym polski – m.in. "Zaklinacz cieni" i "Klatwa ulicy Salamandry" i "Tersjasz".

 

sks/The Observer

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »