Dyrektorowi zajmującej się obroną "prawa do samobójstw" organizacji Exit International, Philipowi Nitschke odmówiła już miejsca na seminaria miejscowa biblioteka publiczna. Natomiast pomocną dłoń wyciągnął do niego wielebny Steven Epperson ze wspólnoty unitarian. Uważa on, że Nitschke ma prawo do wolności słowa, nawet jeśli zamierzać uczyć ludzi jak mogą się skutecznie pozbawić życia. - Historycznie, nasza wspólnota zawsze udostępniała forum i przestrzeń do dyskusji dla głoszących kontrowersyjne idee – mówi.
Przeciwnicy tego typu działań zarzucają unitarianom "długą tradycję" popularyzowania wizji często stojących w sprzeczności z chrześcijaństwem, nie wykluczając spraw związanych z aborcją i homoseksualizmem. Epperson broni się jednak. - To nie oznacza, że udzielamy poparcia organizacji Exit International, wcale nie podzielamy ich filozofii – mówi. Mimo próby dystansowania się kanadyjscy unitarianie pozwalają na zorganizaowanie kontrowersyjnego seminarium w swoim kościele.
Jak będzie wyglądało seminarium? - To, co zamierzamy zrobić na tych spotkaniach, to przede wszystkim uświadomić ludziom, dlaczego w ogóle dobrym pomysłem jest wiedzieć jak samemu można się bezboleśnie i skutecznie pozbawić życia – mówi 62 - letni założyciel Exit International.
Uczestnicy spotkań wezmą także udział w dyskusji na temat ruchu na rzecz samobójstw, a także w specjalnych lekcjach samobójstw dla osób powyżej 55 roku życia. Instrukcje będą zawierać szczegółowe informacje o tym jakie środki farmakologiczne zażyć, jak je zdobyć i przechowywać.
International Exit powstała w 1997 roku. Jest organizacją non profit zajmującą się promowaniem i działalnością na rzecz obrony eutanazji i "prawa do śmierci". W organizacji na stałe pracuje 5 osób, a na całym świecie ma ona około 50 wolontariuszy. W Kanadzie, za pomoc czy asystę w samobójstwie grozi do 14 lat pozbawienia wolności.
Unitarianizm, obok luteranizmu, kalwinizmu i anglikanizmu, był jednym z głównych nurtów reformacji. Jego nazwa pochodzi od łacińskich słów "unus", czyli jeden i "unitas", czyli jedność. Jednym z pierwszych jego głosicieli był hiszpański lekarz i teolog Miguel Servet, który pod naciskiem Kalwina został przez władze Genewy skazany na karę śmierci i spłonął na stosie. Pierwsi unitarianie przybyli do Kanady w 1811 roku. Dziś ich liczebność w tym kraju szacuje się na ponad 5 tys. członków.
JaLu/Lifesitenews.com
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

