Kandydat Platformy Obywatelskiej na prezydenta Białej Podlaskiej, który w wyborach zajął trzecie miejsce, poparł w drugiej turze kandydata PiS. Powiatowe władze partii zawarły koalicję z Prawem i Sprawiedliwością. Porozumienie przewidywało poparcie w drugiej turze kandydata PiS posła Adama Abramowicza oraz – gdyby wygrał – współrządzenie miastem.

W ramach współpracy kandydaci PO i PiS w wyborach wspólnie zachęcali wyborców do głosowania. – Obaj przystąpiliśmy do tej kampanii, by walczyć z marazmem, z jakim mamy do czynienia w Białej Podlaskiej po 12 latach rządów Andrzeja Czapskiego – opowiada Abramowicz. Na ulicach miasta pojawiły się billboardy ze ściskającymi sobie dłoń Adamem Chodzińskim i Adamem Abramowiczem.

Decyzja o lokalnym porozumieniu rozzłościła jednak szefa PO na Lubelszczyźnie posła Stanisława Żmijana. – To złamanie naszych partyjnych ustaleń. Żaden scenariusz, jaki rozważaliśmy przed rozstrzygnięciami z pierwszej tury, nie zakładał koalicji z PiS – mówi „Rzeczpospolitej”.

W wyniku jego interwencji władze regionalne partii uchyliły decyzję ws. porozumienia z PiS i wezwały komitet Abramowicza do wycofania z materiałów wyborczych logo Platformy. Wobec Chodzińskiego skierowany zaś został do sądu koleżeńskiego wniosek o wyrzucenie z PO.

– Nie było żadnych scenariuszy przed wyborami, bo graliśmy na wygraną – mówi natomiast Józef Bergier, senator PO z Białej Podlaskiej, który stał na czele komitetu honorowego Chodzińskiego. W oświadczeniu wysłanym do lokalnych mediów zachęcał on do głosowania na Abramowicza. - Z chwilą gdy władze Platformy Obywatelskiej w Białej Podlaskiej upoważniły Adama Chodzińskiego do poparcia Adama Abramowicza również i ja wspieram tego kandydata – napisał. – Nie znam żadnego dokumentu władz regionu, który uchylałby uchwałę zarządu powiatu – zarzeka się Bergier.

– Jeśli to prawda, także senatora postawimy przed sąd koleżeński – mówi Żmijan pytany o oświadczenie Bergiera.

Abramowicz zapewnia, że władze PiS nie miały nic przeciwko samorządowej współpracy z PO. Wczoraj zarząd okręgowy PiS w Łodzi zaapelował do wyborców o głosowanie w drugiej turze na Hannę Zdanowską, kandydatkę PO, której przeciwnikiem będzie Dariusz Joński z SLD.

żar/Rp.pl

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »