Podpisy wraz z apelem o wsparcie powstania takiej komisji zostaną przekazane polskim władzom i międzynarodowym instytucjom. Trafią one m.in. do amerykańskiego Kongresu, władz NATO i ONZ, do Parlamentu Europejskiego i do polskiego Sejmu.

Andrzej Melak – brat tragicznie zmarłego Stefana Melaka - poinformował, że zbieranie podpisów wciąż trwa. - To jest w tej chwili nasza jedyna realna siła, która może wywrzeć skutek na polskim rządzie. Nie można lekceważyć setek tysięcy wyborców - podkreślił.

Członkowie części rodzin spotkali się w piątek z sejmowym zespołem badającym przyczyny katastrofy. Z szefem zespołu Antonim Macierewiczem (PiS) rozmawiali m.in. Andrzej Melak, Jadwiga Gosiewska - matka Przemysława Gosiewskiego i Magdalena Merta - wdowa po wiceministrze kultury Tomaszu Mercie.

Rodziny ofiar skarżyły się m.in., że bez odzewu pozostaje apel o przekazanie Polsce czarnych skrzynek TU-154M i o zabezpieczenie wraku samolotu, który nadal znajduje się na lotnisku koło Smoleńska.

żar/Tvn24.pl

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »