Pompeo przyleci do Warszawy. Jutro spotkanie z prezydentem i podpisanie historycznej umowy - zdjęcie
14.08.20, 08:30Fot. Gage Skidmore via Flickr, CC BY-SA 2.0

Pompeo przyleci do Warszawy. Jutro spotkanie z prezydentem i podpisanie historycznej umowy

5

Jutro prezydent Andrzej Duda przyjmie w Warszawie sekretarza stanu USA Mike’a Pompeo. Rozmowy będą dotyczyły sytuacji na Białorusi czy zaangażowania Stanów Zjednoczonych w Inicjatywę Trójmorza – zdradził szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski.

Najważniejsza jest jednak umowa wojskowa, która zostanie jutro podpisana w obecności prezydenta między Polską a USA. Po stronie polskiej podpisze ją szef MON Mariusz Błaszczak. 

To dopełnienie deklaracji podjętych przez prezydentów Andrzeja Dudę i Donalda Trumpa w trakcie spotkań w Waszyngtonie w ubiegłym roku. Jak podkreślił prezydencki minister:

Umowa odpowiada nowemu statusowi obecności wojsk amerykańskich w Polsce, który już nie jest akcydentalny, tylko jest trwałą obecnością. Ta zmiana wymaga nowych regulacji prawnych dotyczących pobytu wojsk amerykańskich na terytorium Polski”.

Szczerski podkreślił, że to standardowa umowa obowiązująca między USA a sojusznikami w sytuacji trwałego pobytu jego wojsk na terytorium innego kraju. Zawierane były między innymi z Koreą Południową, Japonią czy Niemcami.

Jak wskazał minister:

Nowym elementem, który został uzgodniony przez prezydentów podczas ostatniej wizyty prezydenta Dudy w Waszyngtonie, jest kwestia powrotu do Europy wysuniętego dowództwa V korpusu. On został kilka lat temu wycofany z Europy, z Niemiec; dzisiaj wraca do Europy, do Polski”.

Po spotkaniu z prezydentem Mike Pompeo weźmie udział w uroczystej odprawie wart na placu Piłsudskiego w Warszawie, która będzie miała miejsce w setną rocznicę Bitwy Warszawskiej. Udział w tych obchodach sekretarza stanu USA jest ważnym sygnałem „politycznej przyjaźni między Polską a USA” – mówił Szczerski.

dam/PAP,Fronda.pl

Komentarze (5):

Anonim2020.08.14 15:50
Ty Szczerski, od kiedy to Japonia i Niemcy są sojusznikami. Amerykanie są tam wojskami okupacyjnymi. PiSdzielcy historii się uczcie.
Anonim2020.08.14 18:55
Na spotkaniu z żołnierzami w bazie lotniczej w Rammstein, Obama 5. 6.2009 powiedział: Niemcy są krajem okupowanym i tak też pozostanie !!!!!!!!!
Anonim2020.08.14 10:53
przyleci do kraju gdzie będzie go witać pogniecona brudna kolorowa szmata
fred2020.08.14 10:12
Może ktoś w końcu poda ile żołnierzy US dołączy do kontyngentu w RP, z tego co mówią na chwilę obecną jest ich 4.5 tys. inni mówią ze 5.0 tys. ale nie wiadomo czy z rodzinami, psami i innymi zwierzakami czy tylko jednostki bojowe, czy zwiększą liczbę o 1-2-3-4 tys... czy kilku set? też z rodzinami, wszystko to jakieś tajne...
Takiej samej "historycznej umowy"2020.08.14 9:59
jak ten wpis do księgi pamiątkowej w Białym Domu?