W naszej wspolnocie mamy okolo 40 wspolbraci z roznych krajow afrykanskich. Dodatkowo przyjęliśmy siostry Benebikira, ktore w swoim klasztorze nie czuły się bezpiecznie - informuje ks. Stawicki. Dzisiaj będziemy się zastanawiali, jak mamy się dalej zachowywać, chociaż nie mamy w tej chwili żadnych możliwości ewakuacji a sytuacja jest o tyle groźna, że wojska rządowe wycofały się w okolice naszej dzielnicy - Keshero. Obawiamy się napadów rabunkowych - mówi dalej pallotyn
Korespondent BBC informował o bardzo słabym oporze wojsk rządowych. Są sprzeczne informacje o tym, czy lotnisko w pobliżu Gomy zostało zajęte przez rebeliantów. Rzecz o tyle ważna, bo lotnisko jest główną bazą pokojowych sił ONZ dla Demokratycznej Republice Konga - MONUSCO. Przed atakiem masy uchodzcow przeszły przez miasto w kierunku południowym.
Goma liczy 600 tys. mieszkańców i jest stolicą prowincji Północne Kiwu. Jest waznym punktem adminstracyjnym, komunikacyjnym i ekonomicznym regionu.
Możesz wspomóc misjonarzy w Kongo wpłacając na konto Fundacji dobrowolny dar:
Pallotyńska Fundacja Misyjna Salvatti.pl
ul. Wilcza 8; 05-091 Ząbki
nr 44 1240 1095 1111 0010 3468 8020
Tytułem: K4 Kongo
JW/salvatti.pl
