- Z Panem Bogiem nigdy nic nie wiadomo – mówi świeżo upieczony kapłan. Wstąpił do seminarium duchownego po śmierci żony, z którą miał czwórkę dzieci, trzech synów i córkę. Jednym z synów jest właśnie ks. Piotr Kieniewicz, który jest rektorem seminarium duchownego marianów w Lublinie.
sks/Rzeczpospolita
/
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

