Nazwiska, adresy i wizerunki osób skazanych za gwałt i pedofilię mają być ujawniane w internecie – informuje „Gazeta Wyborcza”. Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro przygotował projekt ustawy, która ma uniemożliwić wychodzącym na wolność przestępcom seksualnym „łatwy dostęp do dzieci”.
W sieci mają się znaleźć m.in. dane osób skazanych za molestowanie seksualne, stosunek kazirodczy, pedofilię i gwałt, a także posiadających lub rozpowszechniających treści pornograficzne z udziałem nieletnich. Rejestr ma być wprowadzony ustawą.
Szef resortu Zbigniew Ziobro podczas konferencji w kancelarii premiera 9 grudnia tłumaczył, że celem projektu jest uniemożliwienie przestępcom seksualnym, którzy wychodzą na wolność „łatwego dostępu do dzieci”.
Zbiory danych mają być dwa: jawny i niejawny. W pierwszym znajdą się osoby skazane prawomocnie za gwałt ze szczególnym okrucieństwem popełnionym wobec nieletnich poniżej 15. roku życia oraz recydywiści przestępstw seksualnych.
W niejawnym znajdą się dane osób prawomocnie skazanych, wobec których warunkowo umorzono postępowanie. Obejmie on też skazanych za granicą i nieletnich.
Do rejestru niejawnego dostęp będą mieli m.in. sędziowie, prokuratorzy i policja.
kad/Tvp Info/Gazeta Wyborcza
