Portal Onet.pl informuje, że CBŚP zatrzymało 30 osób z grupy przestępczej, która zajmowała się wyłudzeniami podatku VAT na wielką skalę. Przedmiotem fikcyjnego obrotu miało być drewno egzotyczne.
Wszystko zaczęło się od tego, że "Generalny Inspektor Informacji Finansowej ujawnił nieprawidłowości w prowadzeniu działalności gospodarczej jednej ze śląskich firm. Nadużycia polegały na wyłudzaniu nienależnego podatku VAT. Śledztwo zostało przekazane do Centralnego Biura Śledczego Policji. Sprawą zajęli się funkcjonariusze tej jednostki z Wrocławia, wspólnie z inspektorami Urzędu Kontroli Skarbowej".
Okazało się, że mamy do czynienia z gigantyczną aferą. - W trakcie śledztwa ustalono, że główne podmioty poszukiwały do współpracy firmy, tzw. słupy, które zdolne byłyby potwierdzać przepływ dokumentów dostawy, w obrocie m.in. drewnem egzotycznym. Często firmy te, nie mając doświadczenia w handlu drewnem, uczestniczyły w jego obrocie. Dla uwiarygodnienia dostaw, jedna z nich miała kupić specjalne maszyny do jego obróbki. Niektóre z przedsiębiorstw nie miały nawet możliwości magazynowania takiego towaru – poinformowała Onet komisarz Agnieszka Hamelusz, rzeczniczka CBŚP.
Śledczy ustalili, że nielegalna działalność prowadzona była nie tylko w Polsce. Brali w niej udział także nieuczciwi przedsiębiorcy z innych krajów Unii Europejskiej - Czech, Słowacji czy Węgier. W sumie w przestępczy proceder zaangażowanych było ponad 80 różnych firm.
Ponadto, jak się okazało, przestępcy "prali" także pieniądze. Funkcjonariusze CBŚP szacują, że w ten sposób zalegalizowano blisko dwa miliony zł. Śledczy ustalili, że właściciel tylko jednej z firm, zaledwie w ciągu kilku miesięcy, wypłacając gotówkę w bankomatach, uzyskał ponad 700 tys. zł.
Śledztwo wciąż trwa i jest prowadzone pod nadzorem Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.
kol/ONET
