"Prawie 244 tys. pracowników ze Wschodu – głównie Ukraińców – przyjechało w zeszłym roku legalnie pracować w Polsce. Rok wcześniej były to 164 tys. To dane resortu pracy na podstawie oświadczeń przedsiębiorców. Do tych oficjalnych liczb trzeba dodać ogromną szarą strefę, która najprawdopodobniej także wzrosła" - informuje "Rzeczpospolita".

Według najnowszego raportu fundacji Energia dla Europy do którego dotarła "Rz" wynika, że do 2050 roku w Polsce osiedli się na stałe ponad 5 mln osób. "Polska jednak nie robi nic, aby tych, którzy przyjadą, zatrzymać na dłużej – mówi prof. Krystyna Iglicka, demograf i rektor Uczelni Łazarskiego."

Polskie prawo mówi, że Ukraińcy, Białorusini, Rosjanie, Gruzini i Mołdawianie mogą się zatrudnić bez zezwolenia na pracę (od 2006 r.) W zeszłym roku ich liczba poszła ostro w górę. – To skutek wydłużenia do sześciu miesięcy okresu, w którym imigranci z tych krajów mogą pracować bez zezwolenia. Dla przedsiębiorców to już na tyle długi okres, że opłaca im się ich sprowadzać – tłumaczy ekspert PKPP Lewiatan Monika Zakrzewska dla "Rzeczpospolitej".

Polaków ubyło już ponad 2 mln. Eurostat prognozuje, że w 2050 Polaków będzie tylko 29 mln.

sm/Rzeczpospolita