Witalij Portnikow podkreślił, że rosyjska strona robi wszystko, żeby sytuacja się zaostrzyła i doszło do konfliktu zbrojnego: "Chcę, żebyście zdanie sobie sprawę z jednej prostej rzeczy, którą może w Polsce nie wszyscy rozumieją. Rosja chce wojny, a nie pokoju".

I dodaje jeszcze: "Moim zdaniem, niezależnie od tego, co głosi opinia publiczna, Polska i kraje bałtyckie znajdują się w  takiej samej strefie niebezpieczeństwa, jak sama Ukraina. Moskwa chce ponownie zainstalować dominację reżimu autorytarnego na dużej przestrzeni Europy, w tym na Ukrainie, w krajach bałtyckich i w Polsce".

sm/Gazeta Polska Codziennie