Edmund Klich, akredytowany przy MAK przedstawiciel Polski, otrzymał nowe dokumenty dotyczące katastrofy TU-154 pod Smoleńskiem. Klichowi przekazano instrukcję techniczną, instrukcję użytkowania w locie, a także dziennik obsługi technicznej, tj. książkę eksploatacyjną tupolewa, zawierającą zapis przeglądów i napraw samolotu.
Cały zestaw przekazanych przez MAK dokumentów znajdował się na pokładzie rozbitego samolotu.
Materiały z Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego trafią do Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego w Warszawie, która niezależnie od MAK oraz prokuratur obu krajów wyjaśnia przyczyny i okoliczności katastrofy polskiego samolotu. Jej pracami kieruje minister spraw wewnętrznych i administracji Jerzy Miller.
Mimo wniosku złożonego przez Klicha, MAK nie przekazał Polsce stenogramów rozmów kontrolerów z lotniska w Smoleńsku.
eMBe/Rp.pl/Tvn24
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

