Służba prasowa Rosji poinformowała, że chodzi o "znaczną partię dokumentów".

Kreml przekazanie stronie polskiej kolejnej partii akt rosyjskiego śledztwa w sprawie zbrodni katyńskiej nazwał "krokiem odzwierciedlającym nowy poziom otwartości i konstruktywny charakter dialogu" między Rosją i Polską.

Służba prasowa Rosji zapowiedziała także, że temat Katynia zostanie poruszony podczas przyszłotygodniowych rozmów prezydentów Rosji i Polski w Warszawie.

26 listopada, kiedy Duma Państwowa przyjmowała rezolucję ws. mordu na polskich oficerach wiosną 1940 roku w Katyniu, przewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych Konstantin Kosaczow poinformował, że Rosja przygotowuje do przekazania Polsce jeszcze około 60 tomów śledztwa. Przekazane akta to prawdopodobnie część lub całość obiecanych dokumentów.

Na początku maja prezydent Rosji przekazał pełniącemu obowiązki prezydenta Bronisławowi Komorowskiemu 67 tomów akt śledztwa rosyjskiej prokuratury wojskowej ws. zbrodni katyńskiej. Jak zaznaczali historycy informacje w nich zawarte były w Polsce znane od kilku lat. W połowie czerwca trafiły one do Instytutu Pamięci Narodowej i tym samym zostały włączone do polskiego śledztwa.

W rosyjskim śledztwie w sprawie zbrodni katyńskiej rosyjska Główna Prokuratura Wojskowa zebrała 183 tomy akt. Mimo upływu lat wiele z nich wciąż jest niedostępnych dla strony polskiej, ponieważ rosyjskie władze nie chcą zdjąć z nich klauzuli tajności. O odtajnienie materiałów starają się rosyjskie stowarzyszenie Memoriał i rodziny ofiar zbrodni katyńskiej, którzy w tej sprawie wystąpili do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu.

żar/Tvn24.pl

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »