Marek Magierowski, zastępca redaktora naczelnego "Rzeczpospolitej":
Polska scena polityczna jest wyjątkowo nieprzewidywalna. Było już wiele prób jej przewietrzenia – takie intencje miał m.in. Marek Borowski, gdy zakładał SdPl, a dziś znajduje się już nawet nie w II, ale w III politycznej lidze.
Trzymam jednak kciuki za nową inicjatywę. Liczę na to, że na polskiej scenie politycznej coś się ruszy, że nie będzie się ona jedynie opierać na brutalnej walce PO z PiS. Mam nadzieję, że „PJN” wniesie nową, merytoryczną jakość do polityki. Oczywiście możemy mieć do czynienia też z odwrotnym scenariuszem – klub Kluzik-Rostkowskiej może wejść w te same koleiny, co inne partie.
Nie jest dla mnie zaskoczeniem, że w skład „PJN” weszły postaci tak poglądowo odległe od siebie, jak posłanka Kluzik-Rostkowska, czy posłowie Libicki i Mojzesowicz. PiS zawsze było partią dziwaczną, jak na europejskie standardy – nominalnie „prawicowa”, jednocześnie ma mocno lewicowy, miejscami wręcz socjalistyczny program gospodarczy. Skoro więc ci wszyscy politycy wywodzą się z klubu PiS, to nic dziwnego, że tak też wygląda powołany przez nich do życia klub.
Nowy wizerunek ideowy zapewne w dużej mierze kreować będzie liderka „PJN”. Mam wątpliwości co do wielu wypowiedzi Joanny Kluzik-Rostkowskiej, które trudno uznać za „prawicowe” - choćby odnośnie „praw kobiet”. Także symptomatyczne były jej ataki na wypowiedzi minister Radziszewskiej na temat prawa szkół katolickich do nieprzyjmowania nauczycielek, będących aktywnymi lesbijkami. W tym wypadku stanęła w jednym szeregu z dużą częścią PO, „Gazetą Wyborczą” i feministkami. Kluzik-Rostkowska należała nie tyle do liberalnego, co do socjaldemokratycznego skrzydła PiS.
By jednak osłodzić moją gorzką refleksję dodam, że bardzo podobała mi się pierwsza deklaracja Joanny Kluzik-Rostkowskiej, gdy położyła nacisk na politykę prorodzinną i to w sposób bardzo merytoryczny. Dla konserwatystów mocny głos w debacie o demografii jest bardzo istotny. To może być iskierka nadziei na nierozmemłaną, a konkretną inicjatywę polityczną
not. sks
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

