Do końca czerwca ma być przyjęte prawo atomowe. - Jesteśmy zdeterminowani, by ten program kontynuować - podkreślała wicemister, zapewniając, że Polska monitoruje sytuację, a program energetyki jądrowej naszego kraju będzie realizowany z uwzględnieniem najwyższych standardów bezpieczeństwa.

Wspomniane deklaracje padły na nadzwyczajnej naradzie, zwołanej przez komisarza do spraw energii Guenthera Oettingera w związku z katastrofą w elektrowni atomowej w Fukushimie.

Jednocześnie premier landu Brandenburgia Matthias Platzeck oraz przedstawiciele władz Berlina wyrazili nadzieję, że po katastrofie nuklearnej w Japonii polski rząd przemyśli swoje plany budowy pierwszej elektrowni atomowej. - Mam teraz nadzieję, że nasi polscy sąsiedzi dojdą do wniosków, które odpowiadają aktualnej sytuacji - powiedział premier sąsiadującej z Polską Brandenburgii.

AM/Wp.pl

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »