– W tak ważnej sprawie warto okazać solidarność z Włochami – uważa Konrad Szymański z PiS, którego cytuje "Rzeczpospolita". Jest on w grupie 33 eurodeputowanych z różnych krajów, którzy przyłączyli się do słynnej sprawy Lautsi przeciw Włochom.

W wyroku z listopada 2009 roku strasburscy sędziowie stwierdzili, że rację ma ateistka – Soile Lautsi, która uznała, iż krzyż wiszący w klasach szkoły niedaleko Padwy, do której chodzili jej synowie, naruszył jej prawo do ich wychowania zgodnie z własnymi przekonaniami. Włoski rząd argumentował, że krucyfiks powinien pozostać w szkołach, bo jest symbolem włoskiej historii oraz kultury i odwołał się od decyzji Trybunału.

Włochów poparło, przystępując do sprawy jako tzw. strona trzecia, aż dziesięć państw (Litwa, Malta, Rosja, Grecja, Bułgaria, Rumunia, Cypr, Armenia, Monako i San Marino), kilka organizacji, a także – co niezwykle rzadkie – posłowie Parlamentu Europejskiego, m.in. z Polski, Niemiec, Słowacji, Hiszpanii czy Węgier.

Wśród europosłów, którzy popierają włoski rząd, jest ośmiu Polaków: Konrad Szymański (PiS), Bogusław Sonik (PO), Tadeusz Cymański (PiS), Janusz Wojciechowski (PiS), Jacek Protasiewicz (PO), Marek Gróbarczyk (PiS), Jacek Włosowicz (PiS) i Jan Olbrycht (PO).

AJ/Rp.pl

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »