Tajemnica Tuska: Wyjazd ekspertów do Smoleńska to fikcja - zdjęcie
14.09.16, 07:30Fot. Wikipedia, Flickr

Tajemnica Tuska: Wyjazd ekspertów do Smoleńska to fikcja

– To jest to, co niedługo się ukaże i ujawni. Chodzi o posiedzenie komisji z 28 kwietnia, na czele której stanął pan Jerzy Miller. To ta mieszana komisja wojskowo-cywilna. Interesujące jest to, że człowiek, który sporządził ten dokument, zmarł nagle prawie rok temu. Nazwisko jego jest dosyć znane, to była osoba, która m.in. wnioskowała o odwołanie Edmunda Klicha z funkcji szefa Państwowej Komisji Wypadków Lotniczych – mówiła w programie „Minęła dwudziesta” Dorota Kania z „Gazety Polskiej Codziennie”.

„Gazeta Polska” dotarła do dokumentu dowodzącego, że eksperci, którzy w 2010 r. pojechali do Rosji, w ogóle nie badali wraku Tu-154. Jego autor zmarł nagle w listopadzie ubiegłego roku.

– To był to człowiek, który alarmował od samego początku, że Rosjanie nie dają nam dokumentów. W jutrzejszym wydaniu „Gazety Polskiej Codziennie” opisujemy, co mówił Jerzy Miller, że przekaz ma być spójny ze stroną rosyjską, bo inaczej ukręcimy bat na własne plecy – powiedziała Dorota Kania.

Według autora tekstu, który ukazał się w Gazecie Polskiej - o całej sprawie musiał wiedzieć ówczesny premier Donald Tusk. Dlaczego dokument ten ukrywany był przez pięć lat? Tak wygląda jego fragment:

 

W jakich badaniach technicznych szczątków Tu-154 brali udział w Rosji polscy eksperci?
Odpowiedź: Nie brali udziału w żadnych.

Kolejne pytanie: Jakie sprawozdania mają polscy eksperci z badań technicznych szczątków Tu-154M?
Odpowiedź: Nie mają żadnych i nie wiedzą, czy były robione [sic!].

Następne pytanie: Jakie nieoficjalne informacje dotyczące badań technicznych szczątków Tu-154M mają polscy eksperci?
Odpowiedź: Nie mają żadnych.

Inne pytanie: Jakie oficjalne i nieoficjalne informacje mają polscy eksperci na temat planów badań technicznych szczątków?
Otrzymali od Rosjan ustną informację, że od 23 sierpnia będą robione badania techniczne radiowysokościomierzy i radiokompasów. (Czyli de facto nie uzyskano żadnej informacji, bo powyższa wiadomość jest bez żadnej wartości i – jak stwierdził w podsumowaniu dokumentu sam Żurkowski – nie jest dla komisji Millera niczym nowym). (…)

dam/TVPInfo/Gazeta Polska Codziennie