Agencja AFP informuje, że w Indiach co roku około dwustu kobiet jest oskarżanych o uprawianie czarów. Są poddawane linczowi, a inne, okryte hańbą, popełniają samobójstwo - informuje Avdhash Kaushal, przewodniczący RLEK (pozarządowa organizacja zajmująca się pomocą biednym i nieuprzywilejowanym).
- W trzech stanach uchwalono specjalne prawo zabraniające polowań na czarownice, jednak rzadko kiedy jest ono przestrzegane. Najcięższa kara za dopuszczenie się samosądu na domniemanej czarownicy to trzy miesiące pozbawienia wolności - mówi Kaushal.
Do samosądów na domniemanych czarownicach najczęściej dochodzi w biednych wioskach na północy kraju. Ofiary to zazwyczaj kobiety niezamężne lub wdowy, oskarżane na podstawie bardzo mglistych dowodów – informuje RLEK.
Według RLEK w ciągu ostatnich 15 lat w Indiach zginęło ponad 2,5 tys. kobiet oskarżonych o uprawianie czarów.
eMBe/Tok.fm
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

