Dokumentacja obejmuje ponad sto dochodzeń przeprowadzonych przez byłego agenta FBI. Steiner zaznacza, że w wielu wypadkach udało się wykazać ich bezpodstawność oskarżeń o molestowanie. - Nie należy się dziwić, że w odniesieniu do księży katolickich oskarżenia fałszywe czy też bardzo wątpliwe są częstsze niż o tym się mówi, biorąc pod uwagę astronomiczne sumy wypłacane przez poszczególne diecezje tytułem odszkodowania w ciągu minionych lat – zauważa szef portalu TheMediaReport.com, który poinformował o sprawie, David F. Pierre jr.
Steier zaznacza, że niektórzy oskarżani kapłani, będący jego klientami zostali poddani wykrywaczu kłamstw. Test został przeprowadzony przez ekspertów współpracujących na co dzień z policją czy FBI. W wielu wypadkach testy wykazywał prawdziwość ich oświadczeń o niewinności. W tych przypadkach zwrócił się on do oskarżycieli, prosząc by na jego koszt poddali się analogicznym próbom. We wszystkich przypadkach otrzymał odpowiedzi negatywne.
- Po licznych dochodzeniach, zauważyłem, że niektóre historie oskarżycieli mogą się znacznie różnić w czasie, niekiedy zmieniając rok, miejsca i zarzucane czyny. Wydaje się, że różnice te umożliwiły lub spowodowały przesadę w oskarżeniach skierowanych pod adresem moich klientów, lub do drastycznego zwiększenia zgłaszanych szkód – mówi Steiner.
Ł.A/ PiotrSkraga.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

