Delegacja Komisji Rady Europy ds. mniejszości narodowych przygotowuje raport o przestrzeganiu konwencji ramowej z 1995 roku o ochronie mniejszości narodowych. Tę sytuację chcą wykorzystać Polonusi – dążą do tego, by RE uwzględniła podejście władz niemieckich do nich w raporcie. Mają w tej sprawie wsparcie polskiego rządu.
- Zadaniem niemieckiej Polonii jest wykazanie, że przynajmniej część jej członków i organizacji stanowi bezpośrednią kontynuację przedwojennej mniejszości polskiej – twierdzi Maciej Szymański z MSZ. Niemcy odebrali prawa mniejszości Polakom w 1940 roku, dekretem Hermanna Göringa. Dziś twierdzą, że nie mogą przyznać statusu mniejszości imigrantom. Polonia z kolei odpowiada, że trudno uznać za imigrantów potomków Polaków, którzy przybyli do Niemiec w XIX w.
Polacy w Niemczech liczą na przychylność nowego ministra spraw zagranicznych Niemiec Guido Westerwelle. Ostatnio wziął pod uwagę polskie postulaty blokując mimo bezpardonowych ataków części niemieckiej prasy kandydaturę Eriki Steinbach do rady Fundacji Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie
sks/Rzeczpospolita
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

