Kongres Polonii Amerykańskiej wyraził swoje oburzenie wypowiedziami byłego prezydenta Stanów Zjednoczonych na temat sytuacji w Polsce. Według Clintona, który asystuje obecnie swojej żonie w wyścigu o Biały Dom, zarówno w Polsce, jak i na Węgrzech systemy polityczne zmierzają w stronę odrzucenia demokracji i wprowadzenia autorytarnej dyktatury.

Innego zdania są przedstawiciele Polonii. Według KPA obecny rząd został wybrany w demokratycznych wyborach, natomiast słowa prezydenta są absurdalne i obraźliwe dla miłujących wolność rodaków. W opinii Kongresu Polacy byli i są orędownikami wartości demokratycznych i wolności obywatelskich.

KPA popiera też obecne władze, wyłonione właśnie na skutek procedur demokratycznych. Polonia nie zgadza się także, że Warszawa wzoruje się na rządach Władimira Putina. Jest to porównanie zgoła niefortunne, nie mające pokrycia w faktach i zastosowane wyłącznie na użytek toczącej się za oceanem kampanii prezydenckiej.

T