Polka zmieni światową energetykę! - zdjęcie
01.04.14, 19:38Panele słoneczne, fot. sxc hu

Polka zmieni światową energetykę!

19

Olga Malinkiewicz zajęła się próbą odnalezienia nowego źródła taniej i łatwo dostępnej energii. Jej odkrycie to perowskity. Są to minerały, które mogą zastąpić krzem przy budowie ogniw słonecznych.

Badano je od lat, jednak przełom nastąpił dopiero w ubiegłym roku. Jednym z najważniejszych artykułów w naukowej dyskusji na temat perowskitów był ten napisany przez Olgę Malinkiewicz z Uniwersytetu w Walencji.

Technika, którą wynalazła polska uczona, jest o wiele tańsza i prostsza do wcielenia w życie niż analogiczne metody opracowane przez zachodnich naukowców. Powstałe dzięki metodzie Malinkiewicz ogniwa fotowoltaiczne są nie tylko wydaje, ale także elastyczne, a to oznacza szersze spektrum zastosowań.

Perowskity można nałożyć nie tylko na dachy i ściany domów czy karoserie samochodów. Mogą być dość przezroczyste, więc z łatwością zastąpią okna w biurowcach. Nawet zwykła kurtka zimowa może dzięki nim łapać energię słoneczną i przetwarzać ją na prąd.

Sukces Olgi Malinkiewicz obnaża zarazem niewydolność polskiego systemu szkolnictwa do odkrywania i rozwijania prawdziwych talentów. Utalentowana fizyk musiała wyjechać na Zachód, by dokonać tak ważnego odkrycia. Oby w kolejnych latach, być może pod innymi rządami, Polska stała się bardziej przyjaznym dla młodych naukowców miejscem.

Pac/gazeta wyborcza

Komentarze (19):

anonim2014.04.1 19:45
Gratulacje! Jakie to miłe, znów nasza uczona na piedestale!! Brawo! Polacy !!
anonim2014.04.1 19:51
Brawo!
anonim2014.04.1 19:53
Polska jest jest w klinczu POlitycznych mafii. Bez ich błogosławieństwa nic nie może się dziać w dochodowych dziedzinach. Wystarczy sprawdzić ostatnie 10 lat w zakresie korzyści z grantów przeznaczonych na badania naukowe w dziedzinach niehumanistycznych.. Wystarczy posłuchać wypowiedzi prof. Kleibera z PAN o przewidywanych skutkach propozycji badań nad katastrofą smoleńską - Dopóki jestem szefem PAN decyzje podejmuję zgodnie z propozycjami decydentów - to tragedia nie tylko dla nauki, to tragedia dla przyszłości państwa.
anonim2014.04.1 19:55
ok,jak mogę na tym zarobić?
anonim2014.04.1 19:56
Gender triumfuje. Kobieta fizyczką!
anonim2014.04.1 20:42
a to nie prima aprilis przypadkiem?
anonim2014.04.1 20:47
"Oby w kolejnych latach, być może pod innymi rządami, Polska stała się bardziej przyjaznym dla młodych naukowców miejscem." - artykuł bez "winy Tuska", nawet pomiędzy wierszami, jest artykułem straconym.
anonim2014.04.1 20:51
Zapewne prima aprilis. U nas prima aprilis dosyć często się zdarza. Na przykład jeśli chodzi o gaz łupkowy to już chyba więcej niż rok trwa. Najpierw mielismy mieć tyle gazu że puszczalibyśmy nim bąki a czym dalej w las tym okazuje się że tego gazu jest mniej i w dodatku puszczać bąki będą nim ruskie. Więc w ta kurtkę też nie uwierzę dopóki mnie nie porazi prądem. Z resztą nawet gdyby to była prawda to okazałoby się że i tak na tym zarobi ktoś inny a dzięki temu co najwyżej kosmiczne dopłaty do źródeł odnawialnych zmniejszyłyby się o 5 procent dzięki czemu cywilizacja zachodnia zbankrutowałaby 10 lat później.
anonim2014.04.1 20:58
Jeśli to nie prima aprilisowy kawał to: Ola 111 - sprawdź definicję gender albo lecz się na głowę Szarlej - czy ci padło na oczy, że nie widzisz w podpisie "zaprzyjaźnionego medium"
anonim2014.04.1 21:11
Ale czemu rozpacz? "Utalentowana fizyk musiała wyjechać na Zachód" To normalne. Prawdopodobnie pojechala jako post-doc albo doctorantka. Nu i co w tym dziwnego. Dobrze byloby jesli do Polski wroci, choc po co? Co stalo sie z naszymi wynalazkami: chocby niebieski laser? Czyzby PAN "kosila na tym kase"?
anonim2014.04.1 21:16
Autor chyba nie wie, jak to działa. Młodzi (i nie tylko) naukowcy jeżdżą po świecie. Nie tylko ci z Polski. To normalne i niewiele mówi o samej kondycji nauki w danym kraju. I proponuję poprawić tytuł, jeśli już, to Olga Malinkiewicz coś zmieni, albo uczelnia, na której obecnie pracuje, razem z partnerem przemysłowym. Polska nie, bo wdrażanie takich rozwiązań nie jest - i nie powinno być - zadaniem państwa.
anonim2014.04.2 5:06
Brawo!!!! Polacy zawsze byli pionierami w dziedzinie nauki. Nasze odkrycia, deprecjonowane, niszczone i rozbijające się o ścianę biurokratycznego absurdu nadawały bieg rozwojowi (niestety często spopularyzowane przez inne państwa - vide destylacja ropy naftowej czy spawanie stali, nie mówiąc o perwszym komputerze kilkakrotnie szybszym i wydajniejszym od swego amerykańskiego odpowiednika!) Pozwolę sobie jednak niezgodzić z tezą o niewydolności polskiego systemu szkolnictwa. To chroniczny brak pieniędzy jest przyczyną całego zła. Skandalicznie niski poziom finansowania badań naukowych jest powodem wyjazdu za graniczę. Przypomnę tylko, że: - naukowcy z wrocławskiego Instytutu Technologii Materiałów Elektronicznych (ITME) wynaleźli nowatorską metodę wytwarzania grafenu na węgliku krzemu, - studenci politechniki warszawskiej zdobyli nagrodę w zawodach organizowane przez amerykańską agencję kosmiczną NASA Lunabotics Mining Competition, - studenci z Politechniki Warszawskiej zdominowali ogólnoświatowe zawody SAE Aero Design 2013 w Californii w USA i jako pierwsza drużyna w historii zawodów zajęli trzy pierwsze miejsca w klasyfikacji generalnej w każdej klasie. To przykłady pierwsze z brzegu. Mamy wspaniałych, mądrych ludzi należy im tylko stworzyć warunki do badań naukowych. W Polsce są pieniądze ale idą nie tam gdzie jest potrzeba. Finansuje się chore genderowe studia, idiotyczne feministyczne pomysły czy pseudo-badania pseudo-naukowców. I to najbardziej obciąża rządząca nami POlszewię!
anonim2014.04.2 8:22
@Kriss66 Właśnie życzeniowe wykorzystanie środków na badania naukowe powoduje, że niekoniecznie te najbardziej postępowe gospodarczo są dofinansowane. Jestem zdania, że dopóki politycy pokroju naszych elyt politycznych będą decydować o finansowaniu poszczególnych projektów, to pieniądze w ogromnej części będą wyrzucane w błoto. Jeżeli tą bandę idiotów stać za nasze pieniądze np. na reformę reformy sądownictwa (czyli przywrócenie starego), która to już kosztowała milionowe kwoty, to w jaki sposób sensownie są w stanie przyznać środki na projekty o sensie których mogą mieć jeszcze mniejsze wyobrażenie? Wola polityczna skazuje polską naukę na finansowanie "układowe", a nie racjonalne.
anonim2014.04.2 10:45
I teraz zacznie się blokowanie perowskitów przez ruską agenturę w rządach, mediach, internecie. Zaraz usłyszymy że się nie da, itd.
anonim2014.04.2 11:43
w Polsce rządzi czerwony beton jak słabo liżesz ... to nie dostaniesz dotacji na badania
anonim2014.04.2 11:55
W Polsce musiałaby "dopisać" do swego wynalazku co najmniej kilku tzw. "profesorów".
anonim2014.04.2 18:02
Z całym szacunkiem, ale ogniwa perowskitowe wynalazł Henry Snaith z Oksfordu. Olga Malinkiewicz pracuje w jednym z wiodących zespołów zajmujących się tymi ogniwami. Faktycznie, wydaje się, że ogniwa perowskitowe mogą być komercyjnym sukcesem, ale na razie są na etapie badań laboratoryjnych. O ile mi wiadomo, do masowej, wielkoformatowej produkcji jeszcze daleko. To wielki przełom w badaniach nad ogniwami słonecznymi, ale (na razie) nie w energetyce. Dopiero za kilka lat będzie wiadomo, czy ta technologia jest opłacalna.
anonim2014.04.2 18:08
Ogniwa perowskitowe wynalazł Henry Snaith z Oksfordu. Faktycznie są przełomem w badaniach nad ogniwami słonecznymi, ale "na razie" są na etapie badań laboratoryjnych (akademickich). Dopiero za kilka lat okaże się, czy uda się z nich zrobić opłacalną technologię.
anonim2014.04.2 20:07
Nie zgodzę się z ostatnim akapitem tekstu. Sam badałem perowskity w swojej pracy inżynierskiej, co prawda bez tak spektakularnego sukcesu ale jednak na polskiej uczelni pod opieką polskich wykładowców. Jeżeli ktoś chce się zajmować nauką na serio są ku temu możliwości, nie dajmy się ogłupić wyborczej!!!