Zmiany wprowadzone w tym miesiącu w antydyskryminacyjnej dyrektywie UE mogą zmusić chrześcijan i inne religijne grupy do przeprowadzania homoseksualnych "ślubów" i zgody na przyjmowanie Komunii czy innych kościelnych sakramentów przez niewierzących.
Dyrektywa niedawno przyjęta przez Parlament UE ma obejmować wszystkie organizacje udzielające usług publicznych: szpitale, organizacje dobroczynne, business, więzienia i kościoły. Została ona zmieniana po to, aby zapewnić, że "różnice w dostępnie do instytucji edukacyjnych opartych na religii i wierze" nie będą "naruszały prawa do wykształcenia i nie będą usprawiedliwiały dyskryminacji na żadnej innej podstawie".
Dyrektywa zabrania dyskryminacji w udzielaniu dóbr i usług w szczególności wymieniając "seksualną orientacją" jako jedną z podstaw zakazanej dyskryminacji. Podobna legislacja wprowadzona w Wielkiej Brytanii w czasie laburzystowskiego rządu Tony Blaira doprowadziła, po rządowej odmowie na dopuszczenie do 'wyjątku religijnego', do zamknięcia kilku katolickich agencji adopcyjnych.
Chrześcijańskie grupy religijne wyraziły obawy, że przez usunięcie "wyjątku organizacji opartych na religii i wierze", ochrona sumienia zostanie uchylona. Krytycy ostrzegają, że może to doprowadzić do tego, że religijne grupy będą oskarżane o odmowę przeprowadzenia ceremonii "ślubnej" dla partnerów jednej płci. Chrześcijanie utrzymują również, że to prawo może im zabronić odmowy udzielenia Komunii czy członkostwa nie chrześcijanom. Może również zakazać polityki dawania pierwszeństwa w dostępie do religijnych szkół dla członków własnej wiary. To, co usiłuje się zrobić, pod przykrywką walki z dyskryminacją, jest de facto dyskryminacją chrześcijan.
JaLu/LifeSiteNews.com
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

