Dziennik "Fakt" nieoficjalnie dowiedział się, że "socjolog nagrywał filmy ze swoich spotkań z młodymi kobietami i trzymał je w komputerze. Śledczy wnioskowali, by podejrzany trafił na 3 miesiące do aresztu. Ale sąd uznał wczoraj, że nie ma takiej potrzeby".
Piotr Ż. jest pracownikiem i wykładowcą w Instytucie Socjologii Uniwersytetu Wrocławskiego, kieruje też Zakładem Socjologii Sfery Publicznej. Jest również wiceprzewodniczącym dolnośląskiego SLD. Był radnym Wrocławia, a w tej chwili jest radnym wojewódzkim. Był również najpoważniejszym kandydatem SLD do walki o fotel prezydenta miasta.
Czy nikt nie wiedział jakie podejście do swoich studentów (studentek) miał Piotr Ż? "Już kilka lat temu mówiło się, że studenci go nienawidzą. Że jest w grupie takich, którzy lubią prowadzać się ze studentkami. Myślałem jednak, że to takie ecie-pecie, jak to się często o politykach i naukowcach plecie. Nikt nie traktował tego zbyt poważnie, a nawet jak ktoś coś mówił, to raczej w takim kontekście, że te studentki podrywał, a nie, że je do czegoś zmuszał – mówi nam jeden z byłych polityków lewicy, podaje "Fakt". Inna osoba natomiast mówi: "Pamiętam jak raz byliśmy wszyscy, razem z kadrą, na imprezie socjologa, czy czymś takim. Tańce, drinki, mnóstwo ludzi i tak dalej. Właśnie wtedy koledzy zatrzymali taksówkę, do której profesor zaciągnął pijaną studentkę i chciał z nią jechać do domu. Koledzy zatrzymali na szczęście auto i wyciągnęli studentkę siłą. Opowiadało się wtedy, że to jego stały numer. Że zaprasza dziewczyny na kolację albo do siebie i spija".
Ile w tym wszystkim prawdy dowiemy się już niebawem. Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu postawiłą socjologowi zarzuty dot. gwałtu, stalkingu (czyli złośliwe i powtarzające się nagabywanie, naprzykrzanie się – przypis red.), zmuszania do określonego zachowania oraz uzależnienia wykonania czynności służbowej w zamian za korzyści osobiste. "Za czyny, o które jest podejrzany, grozi mu kara nawet do 12 lat pozbawienia wolności – mówi asp. Paweł Petrykowski z dolnośląskiej policji.
sm/Fakt
