Rok temu wśród działaczy SLD został przeprowadzony kwestionariusz. Wówczas dwie trzecie postkomunistów uważało homoseksualizm za niezgodny z naturą człowieka, twierdzili również, że państwo nie powinno interweniować w gospodarkę. - Badając Platformę, inaczej niż w przypadku SLD, skoncentrowaliśmy się na osobach decyzyjnych - mówi "GW" dr Anna Pacześniak, adiunkt w Zakładzie Europeistyki Uniwersytetu Wrocławskiego.

Prawie połowa badanych uważa, że chęć posiadania dzieci wiąże się z koniecznością zawarcia małżeństwa. Ponad połowa twierdzi, że homoseksualizm jest niezgodny z naturą człowieka. Legalizacji małżeństw osób tej samej płci chce tylko 12 proc. Za parytetem płci na listach wyborczych opowiada się 22 proc. ankietowanych. Przeciwko legalizacji miękkich narkotyków jest 81 proc. Przywrócenia kary śmierci, która znalazła wielu zwolenników w PO, chce 37 proc.

Stosunek działaczy Platformy do roli Kościoła w życiu publicznym oraz do obrony życia jest już mniej konserwatywny. Według większości badanych, Kościół ma w Polsce zbyt duże wpływy. Jednocześnie, aż trzech na czterech członków PO chce, by zabiegi in vitro były finansowane z budżetu. Ponad 30 proc. chce zalegalizowania eutanazji. 38 proc. respondentów popiera aborcję na życzenie, a 56 proc. jest jej przeciwna.

Poglądy działaczy Platformy zbadali naukowcy z Centrum Badania Życia Politycznego "Cevipol" Wolnego Uniwersytetu w Brukseli i Instytutu Politologii Uniwersytetu Wrocławskiego. Ankiety wypełniło około 500 uczestników 16 rad regionalnych Platformy, w których udział brali m.in. premier, ministrowie i szefowie partii w regionach.

 

JaLu/GW

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »