Krakowski polityk chce spotkać się z Bronisławem Komorowskim w sprawie przyspieszenia głosowania nad projektami ustawy o in vitro. - Będę rozmawiał na ten temat z panem marszałkiem przed weekendem – mówi w rozmowie z "Polską The Times". Ten bowiem nie chce ruszać tematu przed przyszłorocznymi wyborami prezydenckimi. Gowin może potrzebować jego wsparcia, gdyż także politycy PiS, np. Adam Hofman uważają, że temat nie powinien kolidować z rozwiązaniem afer, w które zamieszani są politycy PO.

Zdaniem polityka członkowie Platformy mogą chcieć przykryć afery dyskusją nad projektem byłego redaktora naczelnego "Znaku". - Poseł Gowin jest zbyt doświadczony, aby tak się dać wykorzystywać – mówi Hofman. Jeśli jednak mimo to parlament niebawem zajmie się tematem in vitro, wówczas to właśnie projekt Jarosława Gowina może liczyć na największe poparcie.

W rozmowie z "Polską The Times" Hofman stwierdza, iż jego zdaniem wśród posłów PiS największym poparciem cieszy się właśnie projekt krakowskiego polityka, nie zaś ustawa autorstwa polityka PiS, Bolesława Piechy. Także autorka kolejnego konkurencyjnego pomysłu, Małgorzata Kidawa-Błońska, jest tego zdania. Co więcej, sama bierze pod uwagę możliwość poparcia projektu Gowina. Ma jednak kilka warunków. - Musi być zgodny z konstytucją. I nie może być w nim mowy o mrożeniu jajeczek – stwierdza.

 

sks/Polska The Times

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »