61 proc. ankietowanych na zlecenie "Rzeczpospolitej" uważa, że w uchwale sejmowej upamiętniającej agresję radziecką z 17 września 1939 roku zbrodnię katyńską należy określić jako ludobójstwo. 34 proc. twierdzi, że była to raczej zbrodnia wojenna, 5 proc. nie ma zdania. W sejmie mamy na razie pata, gdyż dwie główne siły w parlamencie – PO i PiS – różnie interpretują Katyń.

- Nie ustala się treści uchwał sejmowych w drodze referendum – kwituje wyniki sondażu poseł PO, Stefan Niesiołowski, w rozmowie z "Rzeczpospolitą". On sam nie uważa zbrodni katyńskiej za ludobójstwo. Dziś o 16.30 odbędzie się "spotkanie ostatniej szansy" marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego z szefami klubów parlamentarnych. Marszałek ma na nim przedstawić kompromisowy projekt własnego autorstwa.

 

sks/Rzeczpospolita

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »