- Minęły czasy wydawania wyłącznie opowiastek pobożnościowych dla maluczkich albo publikacji dla wąskiej klasy specjalistów. Teraz książki wydawane są z myślą o szerszej grupie osób, dla których mają wymiar kulturowy, intelektualny i duchowy. Odnoszą się do życia tu i teraz – mówi "Rzeczpospolitej" socjolog z UKSW, dr Marcin Zarzecki.

Z "Raportu wynika", że w 2008 roku przychody na rynku książki katolickiej wróciły do rekordowego poziomu z 2005 roku. Wtedy to Polacy bardzo chętnie sięgali po literaturę religijną. Związane to było ze śmiercią papieża Jana Pawła II. Po tym wydarzeniu ludzie z większym zaciekawieniem sięgnęli po książki następcy św. Piotra, a także po opracowania na jego temat. Dwa lata temu łączny nakład tego typu wydawnictw wyniósł 11,6 mln egzemplarzy.

W 2008 roku ponad 100 tysięcy osób kupiło książkę Aleksandry Kasicy i Marii Zboralskiej "Cuda. Z archiwum procesu beatyfikacyjnego i kanonizacyjnego Ojca Świętego Jana Pawła II". Innym bestsellerem jest także książka Matki Teresy "Pójdź, bądź moim światłem. Prywatne pisma świętej z Kalkuty". Jak twierdzi jeden z autorów "Raportu", Jerzy Wolak, coraz większą poczytnością cieszą się powieści katolickie, np. wydawane w cyklach takich jak "Powieści z krzyżykiem" Wydawnictwa Fronda.

 

sks/Rzeczpospolita

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »