"Będziemy próbowali przypomnieć naszym wiernym w komunikacie, a potem także poprzez odczytanie tego orędzia z ambon w Polsce, o tym, co miało miejsce; wtedy jest nadzieja, że one się lepiej zakorzenią" - powiedział abp Józef Michalik, który wraz z patriarchą moskiewskim Cyrylem I, znanym także jako agent KGB o pseudonimie "Michajłow", podpisał 17 sierpnia tekst dokumentu wzywającego Polaków i Rosjan do pojednania.
W Przesłaniu czytamy m.in.: Apelujemy do wszystkich, którzy pragną dobra, trwałego pokoju oraz szczęśliwej przyszłości: do polityków, działaczy społecznych, ludzi nauki, kultury i sztuki, wierzących i niewierzących, do przedstawicieli Kościołów - stale podejmujcie wysiłki na rzecz rozwijania dialogu, wspierajcie to, co umożliwia odbudowanie wzajemnego zaufania i zbliża ludzi do siebie oraz pozwala budować wolną od przemocy i wojen pokojową przyszłość naszych krajów i narodów.
Według informacji "Gazety Polskiej", podpisanie przesłania z apelem o pojednanie Polaków i Rosjan to zwieńczenie operacji dyplomatycznej, prowadzonej od 2009 r. przez urzędników MSZ i byłych współpracowników służb specjalnych. Decydującą rolę w grze operacyjnej, która miała do tego doprowadzić, odegrali ważniejsi członkowie Grupy ds. Trudnych, z Adamem Rotfeldem i Wojciechem Zajączkowskim (obecnie ambasador RP w Rosji, wcześniej radca tej ambasady i dyrektor Departamentu Polityki Wschodniej MSZ) na czele, a także dyplomaci spoza zespołu: Michał Klinger, Jarosław Bratkiewicz i Tomasz Turowski.
Informator z kręgów kościelnych powiedział "GP": – Rozmowy polityków i rozmowy biskupów prowadzono we wzajemnym porozumieniu. Często odbywały się równolegle – dodaje. Np. 1 czerwca 2011 r. na zebraniu Polsko-Rosyjskiej Grupy ds. Trudnych w Rydze wysłannik rosyjskiej Cerkwi prawosławnej publicznie informował dyplomatów o przebiegu negocjacji między moskiewskim patriarchatem a polskimi biskupami. Dokładnie w tym samym dniu w Warszawie... metropolita Hilarion spotykał się z przedstawicielami Konferencji Episkopatu Polski.
JW/Niezalezna.pl

