Na piątkowym pogrzebie gen. Pietrzaka nie było wojskowej asysty. "Środowiska kombatanckie formułowały rozbieżne opinie na ten temat" – tłumaczyła w rozmowie z „Rz" rzecznik DGW ppłk Joanna Klejszmit-Bodziuch. 

Gen. Pietrzak spoczął w piątek na wojskowych Powązkach w Warszawie. Nieopodal, na „Łączce", prowadzone są ekshumacje potajemnie grzebanych ofiar komunistycznego terroru. 

Pietrzak był uczestnikiem zbrodniczej operacji Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, w trakcie której, we wrześniu 1946 roku uczestniczący w niej funkcjonariusze zamordowali w okolicach miejscowości Stary Grodków i Barut na Śląsku Opolskim żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych ze Zgrupowania Partyzanckiego pod dowództwem kpt. Henryka Flame ps. „Bartek". 

Przeciwko jego uroczystemu pogrzebowi protestował między innymi Związek Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych (pisaliśmy o tym na Fronda.pl TUTAJ). 

MBW/Rp.pl