Gen. Wojciech Jaruzelski zostanie pochowany na Powązkach Wojskowych w Warszawie. Wnosił o to Związek Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych skupiający dawnych członków ZBOWiD. Także Monika Jaruzelska przekazała, że wolą ojca był pochówek wśród byłych towarzyszy broni.
Choć pomysł ten wywołał ogromny sprzeciw organizacji narodowych i prawicowych polityków, Hanna Gronkiewicz-Waltz przystała na prośbę rodziny. Ponadto zapadła decyzja, że pogrzeb gen. Wojciecha Jaruzelskiego będzie pogrzebem państwowym z honorowym wojskowym ceremoniałem.
Ceremonię poprzedzi Msza święta, wcześniej urna z prochami generała zostanie wystawiona w domu pogrzebowym. Przed urną będzie poduszka z wszystkimi odznaczeniami Jaruzelskiego. Będzie przy niej stał żołnierski posterunek honorowy.
Za pogrzeb gen. Jaruzelskiego zapłacą podatnicy. I to nie mało. Samo miejsce na Powązkach, jak wyliczył "Fakt" kosztuje ok. 50 tys. złotych. Koszt całej uroczystości może sięgnąć nawet 60 tys. złotych.
"Każdy ma prawo do spokojnego pochówku w poświęconej ziemi. Jednak Powązki Wojskowe to miejsce szczególne, przeznaczone do honorowania postaci zasłużonych dla ojczyzny. Z tego punktu widzenia decyzja władz o tym, by pochować na Powązkach gen. Jaruzelskiego, jest grubym błędem. Pokolenie Solidarności, ale także młodzi patrioci bardzo negatywnie oceniają ścieżkę życiową Jaruzelskiego. Jako Ruch Narodowy już w dniu jego śmierci wyraziliśmy sprzeciw wobec pomysłu pochówku na Powązkach" – komentuje Artur Zawisza.
Beb/Fakt.pl
