Jak zaznacza NIK, szanse na poprawę sytuacji przed Mistrzostwami Europy w piłce nożnej w 2012 roku są niewielkie. "To może wpłynąć negatywnie na wizerunek Polski podczas największej masowej imprezy sportowej w powojennej historii naszego kraju" - ostrzega Izba.

Kontrolerzy negatywnie ocenili działania MSWiA związane z wdrażaniem numeru alarmowego. Inicjatywa UE była szansą dla Polski na usprawnienie systemu ratownictwa w Polsce. Nie umiemy jej wykorzystać już od 6 lat – zauważa NIK.

Izba zaznacza, że złej sytuacji z numerem 112 sprzyjała częsta rotacja na stanowisku szefa MSWiA. W latach 2007-2009 resortem kierowało pięciu ministrów, każdy zaprzepaszczał wysiłki swojego poprzednika. Dynamicznych działań nie podjęto nawet, gdy Komisja Europejska zagroziła Warszawie sankcjami.

Wciąż Polska nie opracowała koncepcji funkcjonowania numeru 112. Pomysły na funkcjonowanie systemu wciąż się zmieniają, co sprawia, że działa on jedynie prowizorycznie.

Raport NIK wylicza zaniedbania związane z budową systemu. Wśród nich jest m.in. brak uwzględnienia operatorów stacjonarnych (innych niż TP) w mechanizmie lokalizowania osób dzwoniących pod 112, złe działanie systemu lokalizacji, zbyt wolne przekazywanie danych przez operatorów sieci, brak możliwości połączenia się z numerem alarmowym.

Kontrolerzy uznali natomiast, że zadania dotyczące numeru alarmowego dobrze realizują Komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej i Policji oraz wojewodowie. "Zapewnili oni ciągłość obsługi wywołań alarmowych kierowanych do numeru 112, mimo braku systemowych rozwiązań, niedociągnięć organizacyjnych i nie zawsze odpowiednio przygotowanej infrastruktury technicznej" - pisze NIK. Izba pozytywnie ocenia również działania Prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej, który dobrze nadzorował wypełnianie przez przedsiębiorców telekomunikacyjnych obowiązku bezpłatnego udostępniania numeru alarmowego 112.

Zdaniem Najwyższej Izby Kontroli wieloletnie, nieskuteczne działania MSWiA dotyczące budowy systemu powiadamiania ratunkowego powinno skutkować objęciem przez premiera nadzoru nad tym projektem. Zdaniem Izby, w innym wypadku system może nie powstać nawet do końca 2013 roku.

żar/Nik.gov.pl

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »