O wywiadzie z Małgorzatą Kidawą-Błońską na portalu Platforma.org informuje "Rzeczpospolita". Kilka dni temu serwis zamieścił z nią rozmowę, w której posłanka krytykuje ustawę Gowina. Sama zamierza zacząć zbierać podpisy pod swoim, bardziej liberalnym projektem, już w przyszłym tygodniu.
- Poseł Gowin samodzielnie przygotował projekt, który zawiera błędy z medycznego punktu widzenia", "Projekt Jarosława Gowina tak naprawdę w znacznym stopniu ogranicza skuteczność metody in vitro, (...) naraża kobiety na wielokrotne stymulacje – tak o propozycjach partyjnego kolegi mówi w wywiadzie posłanka PO.
Choć premier postanowił, że oba projekty będą mieć równe prawa i żaden nie zyska miana klubowego, by posłowie mogli głosować zgodnie z sumieniem, Gowin zaznacza, że jego o wywiad nikt nie prosił.
Poseł z Krakowa zebrał już pod swoim projektem ponad 70 podpisów. Chce on, by in vitro było dostępne tylko dla małżeństw i by można tworzyć tylko dwa zarodki implantowane matce.
Propozycja Kidawy-Błońskiej daje prawo tworzenia zarodków nadliczbowych i mrożenia ich. Posłanka w wywiadzie krytykuje Gowina za to, że zezwala on na mrożenie komórek jajowych. Jej zdaniem, poważnie obniża to szkuteczność pozaustrojowego zapłodnienia.
Nieoficjalnie wiadomo, że na ustawę Gowina władze PO patrzą mniej przychylnie, choć popiera je konserwatywna część członków tej partii – podaje "Rzeczpospolita". Oficjalnie kierownictwo Platformy zapewnia, że ukazanie się wywiadu z posłanką właśnie teraz to czysty przypadek.
AJ/Rz
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

