W liście do organizacji MassEquality skupiającej "seksualnych inaczej" Rachel Kaprielian ze stanowego Rejestru Pojazdów Motorowych, odpowiedzialnego za prawa jazdy, napisała:
- Stanowy Rejestr Pojazdów Motorowych skorygował przepisy tak, by ułatwić osobom transseksualnym dostosowanie przypisania do określonej płci na prawach jazdy.
Kaprielian zapewniła, że wystarczy pismo od lekarza rodzinnego, potwierdzające, iż ubiegający się o prawo jazdy czuje się osobą określonej płci. Nie jest wymagane poświadczenie przeprowadzenia zabiegu chirurgicznego na narządach płciowych.
Organizacja MassResistance, która nagłośniła sprawę oświadczyła:
- Stan Massachusetts zadecydował, że w prawnych celach identyfikacyjnych, rzeczywista płeć człowieka jest nieistotna. Oficjalnie wprowadzono użycie płci odczuwanej jako prawnie obowiązującej. To szaleństwo. A jednocześnie oficjalna polityka Stanu. Mężczyzna korzystający z damskiej ubikacji będzie miał teraz oficjalne, wydane przez stan Massachusetts poświadczenie, że jest kobietą. Mężczyzna uczący w szkole może teraz przychodzić do pracy w damskim ubraniu, korzystać z dziewczęcych ubikacji i szatni. I będzie to teraz obowiązywać wszędzie - w miejscach publicznych, szkołach, biznesie!
BB/Worldnetdaily.com
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

