Co może świadczyć o tym, że PO kłamie w sprawie Smoleńska? Stefan Melak przypomina: „Już instrukcja smsowa mówiła: winni piloci, lądowanie wymuszone przez prezydenta itd. (…) Ten scenariusz obowiązuje w PO. Środki masowego przekazu podległe rządowi i partii wykonują ściśle to, co im polecono.

Stefan Melak zauważa również zmianę w świadomości obywateli na temat katastrofy smoleńskiej: „ coraz więcej ludzi puszcza mimo uszu te brednie. Polacy zaczynają myśleć logicznie. Wielu naukowców, z Polski i ze świata, patrzy i bada. Oni zainteresowali się, chcieli potwierdzić to, co czytali w raportach MAK czy komisji Millera. Jednak coraz częściej wychodzi im, że to nie ma sensu. W ten sposób rodzi się prawda o tragedii smoleńskiej. Ci, którzy to nadzorowali, którzy przez nieumiejętność, świadome działanie, czy niedopatrzenie, dopuścili się tych czynów, czy się do nich przyczynili, czują śmiertelne zagrożenie. Oni będą w tym kłamstwie tkwić aż do końca - dodał. Wyraził wiarę, że winnym katastrofy nie ujdzie to na sucho.

 Na koniec dodaje: „Myślę, że przyjdzie taki czas, że odpowiedzą za każde kłamstwo, za każdy fałsz, za każdy błąd, czyn, który popełnili”.

sm/Stefczyk.info