Łącznie w 2009 r. austriacki Kościół opuściło ponad 53 tys. wiernych. Stanowi to prawie 1 proc. wszystkich wierzących zamieszkujących alpejski kraj. Liczba apostatów rośnie nad Dunajem z roku na rok.
Według danych kościelnych najwięcej apostazji miało miejsce w diecezjach wiedeńskiej i Linz. Równocześnie spada liczba nowoochrzczonych, szczególnie wśród dorosłych. Statystyki sprzed roku wskazywały także na spadek liczby osób uczestniczących w Eucharystii.
Diecezja Linz uchodzi za bardzo problematyczną. To tutaj część kapłanów i wiernych poprzez akcję protestacyjną doprowadziła do rezygnacji konserwatywnego biskupa pomocniczego Gerharda Marii Wagnera. Niedawno austriacka prasa pisała o tym, że ks. Josef Friedl, który przez wiele lat łamał celibat, wrócił do swoich praktyk, mimo obietnicy, że rozstanie się z kobietą, z którą mieszkał. Bp Ludwig Schwarz nie chciał wypowiadać się na temat tej sprawy.
Rok temu portal Fronda.pl pisał o nowinkach liturgicznych, w jakich lubuje się arcybiskup Wiednia kard. Christoph Schönborn. Podczas młodzieżowej Mszy św. w Wolfsthal w Dolnej Austrii m.in. podczas przeistoczenia zastąpiono dzwonki gitarą elektryczną.
Zdaniem rzecznika prasowego archidiecezji wiedeńskiej Ericha Leitenbergera istnieją co prawda konkretne przyczyny wystąpień, jednak problem jest głębszy. Jego zdaniem, problemem są często luźne, bądź śladowe związki ludzi z życiem Kościoła. Kto nigdy nie czuł się związany z Kościołem szybko może się zdecydować na akt apostazji po nagłośnieniu jakiejś afery związanej z ludźmi Kościoła.
sks/Kath.net
Zobacz także:
Ks. Friedl łamie celibat. Biskupowi Linz to nie przeszkadza
Czy Metallica zagra na Mszy u kard. Schönborna?
Ważne lektury:
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »




