PiS złoży zawiadomienie do prokuratury ws. „nielegalnego prowadzenia kampanii przez rząd” - poinformowali na briefingu w Sejmie Stanisław Karczewski i Marcin Mastalerek.
W poniedziałek zostanie złożone zawiadomienie. Sztabowcy PiS w ten sposób chca odpowiedzieć na zarzuty ze strony PO ws. spotu referendalnego PiS, z Beatą Szydło w roli głównej.
Od tygodni politycy z Prawa i Sprawiedliwości mówią, że „rząd zamienił się w sztab wyborczy Platformy”.
– Nie zgadzamy się na to, by kampania wizerunkowa premier Kopacz była prowadzona za rządowe pieniądze - mówił Marcin Mastalerek.
Rzecznik przypomniał sytuację, kiedy pod koniec czerwca pusty samolot przyleciał po Ewę Kopacz do Gdańska, ale premier ostatecznie wróciła pociągiem. Samolot do Warszawy również przyleciał pusty, co - jak informowal "Fakt" - mogło kosztować 100 tys. zł.
KZ/300polityka.pl
