Mszę beatyfikacyjną 12 czerwca koncelebrowało ok. 20 biskupów, w tym przewodniczący episkopatu Hiszpanii, kard. Antonio María Rouco Varela. Przewodniczył jej abp Angelo Amato.

Prefekt Kongregacji Kanonizacyjnych w homilii zwracał szczególną uwagę na radość Manuela, który "nigdy się nie skarżył, ani nie mówił o sobie". - Kiedy utracił władzę w prawej ręce, nauczył się pisać lewą, kiedy z kolei ta została sparaliżowana, dyktował na magnetofon i w ten sposób stał się niestrudzonym pisarzem i dziennikarzem ze swojego wózka inwalidzkiego.

W taki sposób napisał 9 książek, wiele artykułów, opowiadań i poezji, za które otrzymał liczne nagrody. Swoje cierpienia ofiarował za dziennikarzy, dla których napisał modlitwę i specjalny dekalog. - Pracuj nad chlebem czystej informacji z solą stylu i zaczynem tego, co wieczne – zalecał im.

"Lolo" pozostawił jako testament radość, którą dzielił się z innymi, jako zawód – hojność, jako fotografię – serce, a jako podpis – wiarę i nadzieję – podkreślił abp Amato podczas beatyfikacji, w której - pomimo nieustannego deszczu - wzięło udział ponad 18 tys. osób.

AJ/Wiara.pl

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »