Andre Luiz Mores i Sergio Kauffman Sousa zarejestrowali związek cywilny 17 maja. Para zwróciła się do sądu w mieście Jacarei koło Sao Paulo o przekształcenie ich związku w „małżeństwo”. Sędzia Fernando Henrique Pinto wyraził  na to zgodę powołując się przy tym na decyzję Sądu Najwyższego. Sędzia w uzasadnieniu orzeczenia powołał się również  na rezolucję ONZ przeciwko dyskryminacji, ze względu na „orientację seksualną”.



W Ameryce Łacińskiej „małżeństwa” homoseksualne są legalne także w Argentynie i Meksyku. Miesiąc temu Sąd Najwyższy Brazylii, mimo sprzeciwu większości Brazylijczyków, orzekł, że pary homoseksualne powinny mieć możliwość zawierania „małżeństw” i korzystać z tych samych przywilejów, co związki heteroseksualne.  Sędziowie tłumaczyli, że pary homoseksualne znajdowały się dotąd w Brazylii w czymś w rodzaju „prawnej otchłani". Stwierdzili, że „orientacja seksualna” nie może generować nierównego traktowania przez prawo, a państwo nie powinno wtrącać się do tak intymnych spraw. Wyrok był jednogłośny.


Przeciwko zrównaniu związków homoseksualnych z małżeństwami występował najmocniej Kościół katolicki, z którym identyfikuje się prawie 75 proc Brazylijczyków. Reprezentujący episkopat prawnik Hugo Cysneiros powiedział, że brazylijska konstytucja jasno stanowi, iż małżeństwo łączy mężczyznę i kobietę i ostrzega, że zielone światło Sądu Najwyższego dla związków homoseksualnych ucieszy poligamistów i kazirodców, którzy wkrótce też zaczną upominać się o swoje prawa, wykorzystując te same argumenty – istnienie więzi uczuciowej.

 

Ł.A/LifeSiteNews